Lobbyści związani z przemysłem alkoholowym wyolbrzymiają ryzyko wzrostu szarej strefy w związku z podwyżkami akcyzy. Problemy, które generuje zbyt niska cena alkoholu, są znacznie poważniejsze – pisze w opinii dla money.pl prof. Łukasz Goczek, ekonomista z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW.
