Rynek uznał, że temat Wenezueli jest domknięty, dlatego w poniedziałek rano nie było dużych wahań – ocenił dla PAP główny analityk walutowy Domu Maklerskiego BOŚ Marek Rogalski. Zastrzegł jednak, że sytuacja może wrócić i odbić się na dolarze oraz nastrojach na giełdach.
