Pod koniec lutego na Morzu Żółtym między Koreą Północną i Chinami w efekcie zderzenia zatonął statek Pjongjangu. W ramach „państwowego przemytu” miał wywozić objęty sankcjami północnokoreański węgiel. Statek, aby zniknąć z radarów, zastosował najprawdopodobniej patent rosyjskiej „floty cieni”. Chiny nie potwierdziły oficjalnie zajścia.
