Polska już za rządów PiS chciała opodatkować gigantów technologicznych, ale wtedy się to nie udało m.in. z powodu sprzeciwu Amerykanów. Głównie chodzi bowiem o tamtejsze firmy, które zarabiają w Polsce. Teraz do pomysłu wraca Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji. Co to oznacza dla big techów, polskich podatników, korzystających z ich usług oraz ile podatku mogliby giganci zapłacić w Polsce? Tłumaczymy.
