Ciuchy, buty, biżuteria, świece, bilety wstępu, przeloty, hotele, kosmetyki, fotograf, sesje tarota, zabawki erotyczne, szkolenie psa, luksusowe gadżety, spotkania przy piwie – o to wszystko pytają przedsiębiorcy we wnioskach o wydanie interpretacji indywidualnych. Chcą potwierdzić prawo do zaliczenia wydatku do kosztu uzyskania przychodu. Czasem fiskus się zgadza a czasem nie.
