Widmo skoordynowanych zakupów jena przez Tokio i Waszyngton podtrzymało japońską walutę, a zarazem wpłynęło na powrót kapitału na rynek obligacji. Lżej oddychać może i polski rząd, bo wróciliśmy do trendu, który umożliwi realizację tegorocznego zadłużenia po niższych stopach procentowych. A koszt obsługi rosnącego długu to coraz większe wyzwanie dla budżetu państwa.
